• Wpisów:18
  • Średnio co: 116 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 01:27
  • Licznik odwiedzin:2 901 / 2216 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
trochę chujowo u mnie, ale jakoś leci.
Co tam dostaliście na Gwiazdkę? Ja w końcu doczekałam się telefonu, pół roku nie miałam go wcale. Nie ogarniam go jeszcze do końca, ae uczę się Zdjęcie niżej.
Późno już. Zawsze tracę poczucie czasu siedząc przed kompem. Wypadałoby iść spać. Dobranoc wszystkim xx
 

 
  • awatar Venice ♥: Genialny opis i obrazek. Wbij do mnie i skomentuj wpisy, a jeśli Ci się u mnie spodoba dodaj do obserwowanych :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
ostatnio nadużywam tych słów..

#inspiration
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Louis Tomlinson kończy dziś 21 lat. Jak dla mnie on i tak zawsze będzie #FOREVERYOUNG

#HappyBirthdayBooBearFromPoland
 

 
jak leci? u mnie aktualnie trochę luzu, ale mam jeszcze dużo pracy. nie czuję coś tych świąt. od kilku lat już nie czuję świąt #sadbuttrue
trzymajcie się słonka.
wpadnę tu jeszcze, jak nie dzisiaj to jutro.

MERRY CHRISTMAS BABIES XX
  • awatar marmoladowa†marmolada: ja w tym roku jakoś mniej czuje te święta ..może przez to że od soboty leże chora =< Słodki kubek ♥ Piłabym ^^ Wesołych !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wybaczcie, że tak długo mnie tu nie było, ale miałam problemy z internetem i nie miałam pomysłu na notkę. poprawię się #promise
jak tam u was dni przedświąteczne? ja mam pełne ręce roboty. cały czas chodzę, sprzątam, gotuję, piekę. mam dużo na głowie, a mama mimowolnie trochę się zbuntowała, z przyczyn nieistotnych ; )
mam dla was dzisiaj trochę nastrojowych, świątecznych zdjęć.
trzymajcie się ciepło! ♥
 

 
z racji iż ten blog ma już 69 dni dodaję notkę, bo to w końcu 69.
 

 
macie rodzeństwo? ja mam. starszego o 4 lata brata.
niestety? no nie wiem. w sumie to wkurza mnie, potrafię przez niego przepłakać całą noc. traktuje mnie jak dziecko i uważa, że rodzice mnie źle wychowali i próbuje on to robić, co niezmiernie mnie denerwuje. cały czas gasi mnie jakimiś tekstami i nie raz dostałam od niego w twarz.
ale mimo wszystko jest moim bratem. są też te fajne chwile. kiedy siedzimy razem i oglądamy jakiś durny serial. albo obgadujemy wrogów. wspieramy siebie. pomagamy w lekcjach. mimo, że nigdy nie usłyszałam od niego 'kocham cię siostrzyczko', o czym marzę, to ja kocham go niezmiernie i jestem pewna, że mimo tych wielu upokorzeń z jego strony, on także mnie kocha.
 

 
Chciałabym napisać jakieś opowiadanie ale zupełnie nie mam pojęcia na jaki temat.
Natchnijcie mnie
Pomysły piszcie w komentarzach.
#helpme
  • awatar Kladzia24: nieszcześliwej miłości , gdzie chłopak umawia się z dwoma dziewczynami i traci je obie załamując się .
  • awatar Gość: o miłości :3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Marzy mi się móc pojechać kiedyś do Paryża. I chciałabym studiować w Londynie.
To takie niesprawiedliwe, że jedni mają lepiej a inni gorzej. Niektórzy na zawołanie wsiadają w samolot i są już pod Wieżą Eiffla. Albo sprawdzają godzinę na Big Ben'ie.
A podobno pieniądze szczęścia nie dają.
#bullshit
  • awatar naty †: biggest bullshit ever bab xx
  • awatar Justine.: @LenaMiDe: były małe, edytowałam i teraz są większe ;) dziękuję x
  • awatar last love ♥: ja byłam w Paryżu, jakoś mi się udało. a do Londynu bardzo bym chciała pojechać <3 racja, życie jest niesprawiedliwe ;c
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Czaicie, że już za półtora miesiąca wystawianie ocen? A ja mam tyle kos, masakra. Mama mnie z domu wyrzuci jak się o nich dowie. Boże, ratuj.
 

 
Jak tam? U mnie totalna nuda. Nie mam na nic ochoty. W ogóle jestem dzisiaj jakaś przybita i smutna. Jutro idę do szkoły na 11:50, bo trzecioklasiści piszą próbne. W końcu się wyśpię. Dzisiaj pobiłam rekord, ale jakoś nie jestem z niego dumna. Mianowicie podniosłam się z łóżka o 7:50 mając na 8 do szkoły. Jestem na siebie taka zła. Chyba nieprędko wprowadzę te zmiany, z moim charakterem.


coś czuję, że z kina nici...

#inspiration
 

 
Siemano. Miałam dodać notkę wczoraj, ale mój komputer był strasznie nieposłuszny, sam się wyłączał i bez przerwy zawieszał, więc odpuściłam. Wczoraj głębiej zastanowiłam się nad tym, co tak naprawdę chcę osiągnąć w życiu. O tym, że potrzebuję zmian piszę bez przerwy z moją kuzynką a ona narzeka razem ze mną. Narzekamy, i to wszystko. Nie robię nic, by spełniać swoje marzenia, mówię tylko, że są one nierealne i ryczę nocami w poduszkę. Kilka moich celi i zmian, jakie chcę wprowadzić:
Chcę zmienić swój styl ubierania. Żeby był jedyny i niepowtarzalny.
Chce przemeblować i przemalować pokój, ale z tym będę musiała zaczekać do lata. A znając mojego tatę, będę musiała czekać do lata za dwa lata #lol
Chcę mieć wyrzeźbione mięśnie brzucha. Za ćwiczenia wzięłam się wczoraj, teraz tylko potrzebuję trochę silnej woli, by nie odpuścić po kilku dniach z zwyczajnego lenistwa.
Muszę zacząć wcześniej wstawać, bo zawsze ignoruje budzik i potem podnoszę się o 7:40 i mam dziesięć minut, żeby się ogarnąć.
Ograniczam słodycze, bo dotychczas wciągałam tabliczkę czekolady dziennie.
Zacznę codziennie dodawać wpisy na pingera, chociażbym miała napisać błahostki.
Wspierajcie mnie, żebym miała na tyle silnej woli, żebym pomalutku osiągała te cele i wprowadzała zmiany.

A tak poza tym to złapała mnie jesienna deprecha, nie mam na nic ochoty. A jak tam u was? Cieszycie się jesienią czy raczej macie jej już dosyć?

A teraz z latte idę usiąść pod kocykiem przed tv :3 trzymcie się ; ) xx
 

justinepayne
 
swaglikebieber
 
"zazwyczaj się modlę o to, żebyśmy mogły ich poznać, porozmawiać, posłuchać jak śpiewają a ty mówisz, że to nierealne?" ~ najpiękniejszy tekst ever stworzony przez najświetniejsza osobę w moim życiu. thank you ♥
 

 
Dzisiejszy wpis chciałabym poświęcić książkom, które przeczytałam i uważam za najlepsze na świecie. Aktualnie czytam Krzyżaków, no, ale to nie z własnej woli. Czytam, bo muszę, nienawidzę tego.
Przejdźmy do książek, które naprawdę uwielbiam.
1. Stephenie Meyer - Saga Zmierzch.

Te cztery książki są moimi ulubionymi. Kocham takie grube lektury. Uroniłam przy nich niejedną łzę. Zwłaszcza w "New Moon", gdy przewracałam te puste kartki.

2. Barbara Rosiek - Pamiętnik Narkomanki.
Książka oparta na faktach. Na jej stronach opisane jest bodajże 15 lat z życia autorki. Przeczytałam kilka cytatów z niej na blogu mojej kumpeli i na drugi dzień byłam w bibliotece.

3. Sara Gruen - Woda dla słoni.
To też naprawdę świetna książka. Najpierw obejrzałam film, a dowiedziawszy się, że jest to film na podstawie książki postanowiłam ją przeczytać.

4. Edmund de Amicis - Serce.
Tą książkę dostałam na zakończenie trzeciej klasy podstawówki ale dopiero niedawno, za którymś tam podejściem przeczytałam ją do końca. Jest to książka z serii "Cała Polska czyta dzieciom". Akcja toczy się ok. 100 lat temu, co jeszcze bardziej zachęciło mnie do przeczytania. Jest to pamiętnik dziesięciolatka. Można się przy niej i pośmiać i zapłakać.

To by było na tyle. Może polecacie jakieś książki? Chętnie przeczytam A teraz lecę, bo jutro mam pracę klasową z geo. Trzymajcie się ciepło! xx
  • awatar Gość: o, chyba się biorę za czytanie ; ) świetna notka, czekam na następną : D xx
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jak pisałam, teraz chciałabym dodać notkę opisującą moją personę. Pozwólcie, że się przedstawię. Mam na imię Justyna, w styczniu skończyłam 14 lat i chodzę do klasy drugiej gimnazjum. Mam 160 cm wzrostu i ważę 44 kilogramy. Ktoś kiedyś powiedział mi, że jestem wredna, a ja, o dziwo, lubię to w sobie. Lubię też moje poczucie humoru i trafne riposty. Tak, charakter to jest to, co lubię w sobie najbardziej. Moje włosy są koloru blond, to znaczy, jest to mój naturalny kolor. We wakacje przefarbowałam włosy na ciemny brąz, a teraz został po nim dziwny rudo - blondo - orzechowy, jak to stwierdziła moja koleżanka. Nie lubię swojego wysokiego czoła, zakrywam je grzywką na bok.
Swój styl ubierania przedstawię Wam w postaci zestawu stworzonego na polyvore.com.
http://www.polyvore.com/cgi/set?id=59636592
Sorry, musicie otworzyć tą stronkę, tam jest ten zestaw.
Mój styl nazwałabym luźnym skejtem. O, to dobre określenie. Nie przepadam za sukienkami i spódniczkami, ale czasem mam dni, kiedy wskakuję w kieckę z własnej woli
Uwielbiam full cap'y i kolczyki wkręty. Nie lubię wiszących. Lubię też różne wisiory, ale jestem w posiadaniu tylko jednego. Mama pozywa mnie chłopczycą. Lubię to określenie ;D
Interesuję się fotografią, rysowaniem, gotowaniem ale przede wszystkim koszykówką. Koszykówka to moja miłość.
nie potrafię oszczędzać ;D Od pół roku próbuję uzbierać kasę na vansy i do dziś mam w skarbonce tylko powietrze ;D
Myślę, że wystarczająco opisałam siebie. A teraz zmywam się, bo za 45 minut 'Dlaczego Ja?' a przed seansem muszę trochę ogarnąć pokój. See Ya! xx
 

 
Siema. Właśnie zaczęłam przygodę z moim miniblogiem. Już dawno miałam zamiar założyć bloga. O czym on będzie? No cóż. Może niezbyt oryginalnie, ale będzie on o mnie. Przedstawię Wam tu urywki z mojego życia, co aktualnie robię, jaka jestem etc. Ktoś zainteresowany? Jeśli tak, to świetnie ;D Za chwilkę dodam kolejną notkę, już trochę bardziej ciekawą